Express-owa szukalnia

środa, 24 września 2014

Drugi jesienny dzień - Irlandia



Potrzbuję kopniaka na dzisiejszy dzień, ponieważ trochę zaniemoglam (grypa, ból gardła i te sprawy :-( ).....
A nic mi tak nie poprawia humoru jak Roisin Murphy.
To nazwisko pojawilo się już na tym blogu, w tygodniu brytyjskim a dokładniej w poście o "mleku". Tak, tak Roisin Murphy to współzałożycielka i wokalistka zespołu MOLOKO.

Od 2004 roku działa solo, jej muzyka jest skierowana bardziej w stronę elektroniczną, klubową, taneczną. Jednak dla mnie nadal pozostaje trochę alternatywna.

Do posłuchania wrzuciłam moją krótką playlistę z jej utworami, ale tak naprawdę polecam przesłuchanie calych jej dwóch płyt, które nagrała (Ruby Blue i Overpowered), bo zabiera nas w bardzo klimatyczną podróż po świecie elektronicznego, klubowego popu.

A na mnie czekają dodatkowo, jeszcze inne jesienne "atrybuty":



 








Dużo zdrówka!!!! :-)

wtorek, 23 września 2014

Pierwszy jesienny dzień - Belgia



Kolejny tydzień i kolejne, drugie zestawienie, tym razem niespodzianki z Europy kontynentalnej i innych wysp.

Pierwsza na start młoda Belgijka Selah Sue, w Polsce bliżej poznana dzieki reklamie pewnego batonika, gdzie przygrywała w tle jej melodia, byla to piosenka pt. "This World" -  zresztą bardzo, bardzo fajna.

Ja prezentuję dzisiaj inny numer tej wokalistki, ale równie smaczny a mianowicie "Raggamuffin".

Tak sobie pomyślalam o niej dzisiaj, na początek astrologicznej jesieni, ponieważ miło sie słucha tej muzyki pod ciepłym kocykiem z gorącą herbatą w ręce a dzisiaj tak zimno.

Selah Sue - prawdziwy czarny głos w drobnej blondynce. Oryginalna muzyka z zadziorem i pazurem, trochę funk, trochę reggae, trochę soul. Coś bardzo przyjemnego na duszę.

Polecam do przesluchania:

This world
Crazy vibes
I truly loved ya
Peace of mind

Nadejszła jesień!








poniedziałek, 22 września 2014

Brytyjska impreza RAVE



Ostatni dzień tygodnia brytyjskiego i moja propozycja na dzisiaj to The Prodigy.

Numer "No Good (Start The Dance)" król imprez w latach 90-tych, to pierwszy utwór tego zespołu, jaki usłyszałam i nie ukrywam, że bardzo przypadł mi do gustu.

Na imprezach w podstawówce, lokalni DJ-e grali the Prodigy, a starsi koledzy, którzy wracali z zachodu, z wakacyjnej pracy, dowozili nowe single i utwory tej grupy, dzięki czemu mogłam poznać bliżej ten zespół.

The prodigy przedstawiciel gatunku rave z punkową ekspresją, urodzony i wywodzący się z klubów, gdzie brytyjska mlodzież przychodzila się pobawić.
Mocno kojarzy sie z imprezą i tańcem, głównie za sprawą wokalistów - tancerzy, którzy na każdym teledysku energicznie przytupują, porywając widza i słuchacza.

Pozycje obowiązkowe:

Out of space
Voodoo People
Firestarter
Smack my Bitch up
Poison
Everybody in the place
Fire
One love

Nie ma to jak zacząć tydzień porządną impezą.
No to bawimy się!!!

niedziela, 21 września 2014

Niedzielny brytyjski raj



Kolejny propozycja (przedostatnia) na mój brytyjski tydzień to brytyjski zespół - Coldplay.
Może i trochę komercyjny utwór, ale ja odkąd pierwszy raz go usłyszałam to wrył mi sie w głowę.

Trochę raju na niedzielne popołudnie.









Fotorelacja - Malediwy i Grecja.